wtorek, 6 maja 2014

Gołuchowo

Pierwszy dzień weekendu majowego postanowiliśmy spędzić w Gołuchowie. Niecałe 2 godz jazdy, piękna pogoda, czego chcieć więcej?

Przede wszystkim chciałam zobaczyć zamek Czartoryskich, ale jak bardzo zaskoczył mniej przeogromny ogród, roślinność, a nawet spotkana wiewiórka :)


środa, 23 kwietnia 2014

Kruszwica

Godzina 17. Mój chłopak wrócił z pracy i rzucił hasło: "spacer?"
Lubimy spacerki ale wczoraj mieliśmy mały dylemat ponieważ wszędzie w okolicy już byliśmy. Internet, poszukiwanie ciekawych miejsc. Tym razem ja rzuciłam hasło: "Kruszwica?". "Google maps" i już wiemy, do Kruszwicy mamy 60 km. Hmm no troszkę jest zważywszy na dość późną godzinę. Chwila zawahania, tankowanie auta i w drogę!

Droga przyjemna, zajęła nam 50 min. Pogoda i humorki nam dopisywały choć po drodze troszkę padało.
Niestety na słynną Mysią Wieże (tu zachęcam do przeczytania legendy) nie udało nam się wejść gdyż była zamknięta ale pospacerowaliśmy sobie ładnymi ścieżkami wzdłuż jeziora Gopło.

Naprawdę jestem pod wrażeniem tego małego miasteczka. Piękne tereny zieleni, porządek, mili ludzie. Jak najbardziej polecam. A oto parę zdjęć z naszej małej wycieczki.


Archiwum

Obserwatorzy

Odwiedziło: